niedziela, 7 kwietnia 2013

OPI You're such a Budapest


Lakier, który wkradł się w moje łaski jakimś podstępem. Naprawdę nie wiem, jak to się stało. Pastelowy fiolet? Normalnie omijam wzrokiem. Jednak ten mówił do mnie.


 
W buteleczce lakier ma kolor rozbielonego fiołka, z bardzo delikatnymi (bardzo, bardzo) drobinkami. Na paznokciach wszelki ślad po tychże drobinkach ginie. No ewentualnie patrząc z odległości kilku centymetrów, odpowiednio łapiąc światło, można coś zobaczyć.
Ale to nic, i tak mi się podoba.
Aplikuje się dobrze, do satysfakcjonującego krycia potrzeba trzech warstw.













Cena: ok. 35 zł
Dostępność: perfumerie Douglas, allegro, sklepy internetowe


9 komentarzy:

  1. Piękny kolor, lubię takie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydawało, że nie lubię, ale zmieniłam zdanie ;)

      Usuń
  2. ale przyjemny odcień, dobrze, że Ci się wkradł

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor bardzo ładny :) długo się utrzymują te lakiery?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wytrzymał trzy dni, ale użyłam też top coatu Essie Good To Go - mam wrażenie, że przedłuża trwałość lakieru :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)