niedziela, 14 kwietnia 2013

Róż MAC Well Dressed - Jak ty dzisiaj rześko wyglądasz!


Na ten róż zapadłam pod wpływem youtubowego kanału nissiax83 (KLIK). Często pojawiał się w filmikach i strasznie mi się spodobał efekt, jaki daje.
Do zakupu zabierałam się dwa razy. Byłam już raz w sklepie MAC, oglądałam… i nie mogłam się do niego przekonać w rzeczywistości. W pudełeczku wygląda nijako. Zupełnie nie zachęcająco. Pooglądałam, pomacałam, pomyziałam się po dłoni… i zrezygnowałam.
Nie mniej jednak już nie raz przekonałam się, że produkt niepozornie wyglądający w opakowaniu potrafi działać cuda (i odwrotnie ;) ). Wiedziałam, że ten róż nie da mi spokoju, więc postanowiłam zastosować w praktyce najlepszy sposób na pozbycie się pokusy, czyli tej pokusie ulec.

  

Do testów podeszłam z mocno mieszanymi uczuciami, ale wystarczyło kilka aplikacji i już wiedziałam, że przepadłam kompletnie. Efekty są po prostu zachwycające. Delikatny, chłodny odcień różu. Do tego równie delikatna, srebrzysta poświata, dająca na policzkach śliczny efekt tafli. Bardzo dziewczęco i bardzo świeżo. Jest to produkt, dzięki któremu słyszę komplementy nawet kiedy zjawiam się w pracy o 7:00 rano po trzech nieprzespanych nocach. (Oczywiście drugim elementem sukcesu w takich sytuacjach jest korektor pod oczy ;) ).
MAC Well Dressed z miejsca stał się moim absolutnym hitem i naprawdę nie wiem, jak mogłam kiedyś funkcjonować bez niego ;). Bardzo mnie cieszy, że jest to kolor dostępny w standardowej ofercie, a nie limitowanka.
Dodatkowym plusem jest bardzo poręczne opakowanie. Proste i wygodne w użyciu, jednocześnie bardzo trwałe. Bez obaw można zabrać ze sobą w każdą podróż.
Jest to produkt bardzo uniwersalny, pasuje do wielu makijaży, świetnie nadaje się na co dzień. Nie jest mocno pigmentowany, zrobienie sobie krzywdy nie wchodzi w grę.
Szczerze polecam, zwłaszcza osobom o jasnej karnacji.


  
Cena: około 80 zł / 6g
Dostępność: salony MAC

8 komentarzy:

  1. Zachęcasz tym różem, tylko cena odstrasza:( A jaki masz kolor włosów?Ja najchętniej używałabym samej Cassi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor moich włosów określiłabym jako chłodny, ciemny brąz.
      Muszę, przyznać, że bladego pojęcia nie mam do czego może się odnosić "Cassi" - pewnie to coś oczywistego, ale mój mózg odmawia współpracy ;)

      Usuń
  2. Chodzi mi on po głowie, zwłaszcza, że mam bardzo jasną skórę. Myślę, że to już tylko kwestia czasu kiedy go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki on piękny :) podziwiam MAC z daleka, ze względu na cenę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, że cena nie jest za super. Poza tym na oficjalnej stronie widnieje kwota 21$, czyli jakby nie patrzeć 80 zł nie wychodzi...

      Usuń
  4. Fajny jest ten kolor i bardzo żałuję, że dla mnie jasny :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam styczności z firmą MAC.. ponieważ w mojej okolicy nie ma:( Ale na blogach i filmikach na YouTube słyszałam o tych produktach wiele dobrego:)
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)