wtorek, 7 maja 2013

New in: Flormar


To było tak: obiecałam sobie szlaban na lakiery do paznokci w maju, ale…
Podczas majówki spotkałam stoisko Flormar, a do tej firmy mam na co dzień bardzo ograniczony dostęp. A na tym stoisku tyle śliczności. I taka sympatyczna ekspedientka, która doradzała, a nawet i szczerze… odradzała niektóre sztuki. No jak ja się mogłam oprzeć?
Poza tym tak właściwie to był jeszcze kwiecień, więc się nie liczy, prawda? 



Skusiłam się w sumie na cztery pełno wymiarowe buteleczki i jedną wersję mini:
Supershine nr 49 – neonowa zieleń
Intensywny róż nr 125
Piękny złoty odcień nr 387
G10 z kolekcji Graffiti („crackle”)
Miniaturka zwykłego, czarnego nr P30


Najbardziej jestem ciekawa tego efektu „graffiti” – jeszcze nie miałam do czynienia z takim wynalazkiem.
Za całość zapłaciłam niecałe 50zł.
A jak tam wasze lakierowe zakupy?


27 komentarzy:

  1. Ja już nic nie mówię na temat wydawania pieniędzy na lakiery mimo zakazów. Właśnie czekam na 6 paczek z lakierami i kosmetykami. To nie jest normalne ;D
    Pokaż szybko tego graffiti bo też jestem ciekawa pękacza w takim kolorze a jeszcze nie miałam żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, 6 paczek? No to ja milknę ;)

      Usuń
    2. Tak, wiem, popieprzyło mnie do końca w tym miesiącu ;D

      Usuń
  2. ouu, nie wiedziałam, że to takie drogie lakiery :D Tzn. drogie... Myślałam, że to taniuśkie lakierki :) Ja bym sobie chętnie sprawiła ten różowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że tańsze ;)
      Mogłam coś przepłacić, ale jednak uległam okazji wybrania kolorów "na żywo" ;)

      Usuń
  3. Ten zielonkawy ładny :) Ja raczej kupuję lakiery za 2-3 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie, powinnam brać przykład :)

      Usuń
  4. Piękne złoto, ciekawa jestem również jak spisze się graffiti :)
    Moje zakupy lakierowe w tym miesiącu to buteleczka Wibo edycji blogerskiej Blue Lake, marzyłam o takim błękicie, właśnie mam go na pazurkach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne łupy! ten róż na mnie patrzy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Neonowa zielen <3 pięęęęęęękna!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie spotkalam stacjonarnie tych lakierow, wiec zazdroszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś u mnie nominowana do tagu :) Liebster blog
    Zapraszam serdecznie do zabawy

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mnie to graffiti ciekawi. koniecznie pochwal się zdjęciami paznokci, kiedy już go użyjesz. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś całkowicie usprawiedliwiona :D Ja już dawno nie kupowałam żadnego lakieru, bo teraz regeneruję swoje paznokcie i maluję je jedynie odżywką;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje niedawno też przeszły regenrację, ale o dziwo dość szybko wróciły do zdrowia :) Czego i Twoim życzę :)

      Usuń
    2. A dziękuję:) Właściwie to moje paznokcie są zdrowe, a powinnam użyć raczej słowa "kuracja", gdyż bardziej zależy mi na ich wzroście;)

      Usuń
  11. zielony mnie zauroczył:) reszta również...ale zielony....bardzo

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne kolory, zwłaszcza róż i zieleń :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe kolorki, czekam na efekt na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  14. oo grafit ii też jestem ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam złoty pękacz z Flormara. Nawet niezły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sięciągle zbieram na odwagę żeby użyć ;)

      Usuń
  16. nie mam jeszcze lakieru z tej firmy ...bardzo w moim guście ten fioletowo-różowy...ale ciekawa jestem tez tego lakieru graffiti

    OdpowiedzUsuń
  17. Złoty rzeczywiście piękny :-) Jeszcze nie używałam lakierów tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię ofertę Flormaru i już nie mogę się doczekać wizyty na ich stoisku :)
    Lakiery tej firmy to moje odkrycie roku 2011 :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)